czwartek, 30 października 2014

Życie bez wyjątków

2 komentarze:
z zycia, zycie bez wyjatkow, jak wszyscy, czy warto robic jak wszyscy,


Uszy swojej córce podcinała w każdy czwartek. Po kawałeczku. Zawsze za bardzo odstawały i bała się, że ktoś kiedyś córce wypomni, że nie jest taka, jak inne dzieci. W trosce o przylegające do głowy uszy, raz na tydzień spotykały się w łazience na profilaktyczne podcięcie. To był taki ich moment. Wspólny. Matki z córką.


środa, 29 października 2014

#wyzwanie10jaków

6 komentarzy:
akademia przyszlosci, stowarzyszenie wiosna, zostan tutorem,

O tym, dlaczego nie warto wpadać w szablony, będzie niedługo na blogu - tekst już mam prawie cały w głowie i wiecie doskonale, że jak się tam ułoży, niezwłocznie dodam go do kolejki publikacji. Ale do walki przeciwko szablonom wyzwała mnie wcześniej Stella z bloga Sprytnie! i chcąc, żeby wilk był syty, a i owca cała, odpowiedziałam z poślizgiem [przelew już poszedł], ale w miarę szybko, żeby informacja o Akademii Przyszłości nie umarła zbyt szybko.

wtorek, 28 października 2014

Na szybko - czym różni się szczeniak od dziecka?

12 komentarzy:
lepszy pies czy dziecko, co lepsze, pies, dziecko, roznice miedzy dzieckiem a psem,

Na moim prywatnym fejsie, ale też i na matkowym fejsbuku, zadajecie mi kilka głównych pytań - jak sobie radzimy ze szczeniaczkiem przywiezionym jakiś czas temu przez chłopa, jak Kosmyk odebrał pieska i jak koty zareagowały na nowego mieszkańca domu. Dziś odpowiem na pierwsze pytanie i pogłębię je trochę, szukając różnic między wychowywaniem dwulatka a dwumiesięcznego szczeniaczka :)

poniedziałek, 27 października 2014

Jak się bawić z dzieckiem, czyli relacja z warsztatów Lego Duplo

17 komentarzy:
warsztaty lego duplo, zasady przyjemnej zabawy, blogerki parentingowe, zasady zabawy niedyrektywnej, dekalog kreatywnej zabawy,


Jakiś czas temu, jak już widzieliście na moim Instagramie, ruszyliśmy całą rodziną do Warszawy na warsztaty z Lego Duplo. Muszę wam powiedzieć, że uwielbiam takie spotkania - połączone z nauką - bo zawsze wychodzę z nich pewniejsza siebie i utwierdzona w przekonaniu, że mimo kilku porażek, coś mi w tym macierzyństwie jednak wychodzi... Ale do rzeczy.


piątek, 24 października 2014

O tym okropnym dystansie

6 komentarzy:
dystans, blogerzy nie maja dystansu,


Zawsze, gdy nie opublikuję jakiegoś komentarza [a bo obraża, a bo mi się nie chce dyskutować, a bo wtórny, a bo zaczepny, a bo zgłasza błąd, który błędem nie jest albo nawet i jest, chociaż wtedy też nie publikuję, bo zwyczajnie poprawiam] zawsze wtedy dostaję komentarz zwrotny, w którym dowiaduję się, że nie opublikowałam komentarza, bo nie mam do siebie dystansu. Taka jestem niezdystansowana. Aż dziw, że bloga już drugi rok prowadzę i ten brak dystansu mnie nie zmiótł...

czwartek, 23 października 2014

Czy przeklinać przy dziecku?

22 komentarze:
przeklinanie przy dziecku, rodzice przeklinaja, dziecko przeklina,

Pamiętam wszystkie moje przemyślenia z czasów ciąży i to, jak one wszystkie zostały brutalnie zderzone z rzeczywistością. Ale pamiętam też jedno, najważniejsze - nigdy nie bądź hipokrytką, niech twoje dziecko ma jasny obraz twojej osoby, bez niedomówień i niedopowiedzeń. Dlatego, kiedy ktoś zwraca mi uwagę, że przeklęłam przy dziecku, patrzę się na ktosia z szeroko otwartymi oczami i pytam - dlaczego mam tego nie robić?

środa, 22 października 2014

Chłop na wyciągnięcie ręki...

14 komentarzy:
kiedy chlop jest w domu, chlop na wyciagniecie reki, gdy facet zajmuje sie dzieckiem,

Taka mała refleksja w ten środowy jesienny dzień. Faktem jest, że na urlop chłopa czekam zawsze z utęsknieniem. Plany robię, co nadrobię, kiedy syn będzie miał całodzienną opiekę obojga rodziców [moją z doskoku, chłopa non stop] i zawsze sporządzam listę rzeczy, które będę mogła w spokoju wykonać, gdy wreszcie głowa uwolni się od martwienia o to, co robi moje dziecko, kiedy ja muszę zrobić coś innego.

wtorek, 21 października 2014

Kilka mitów o tym, jak kobieta poznaje, że jest w ciąży

27 komentarzy:
jak kobieta poznaje ze jest w ciazy, objawy ciazy, poranne mdlosci, zachcianki, oznaki ciazy, czy jestem w ciazy, nabrzmiale piersi, czeste sikanie,

Rozmawiam z wami, mailuję, koresponduję, wreszcie - zdarza się, że spotykam. I zawsze tak się dziwnie składa, że większość z was ma dzieci albo... mieć je zamierza. Temat ciąży i tego, jak się w niej czułyśmy, wraca więc jak bumerang na podstawie tych rozmów mogłabym stworzyć małe podsumowanie na temat tych objawów ciąży, które są już przereklamowane... Phi! Mogłabym. Jak bym mogła, to stworzę. Proszę:

niedziela, 19 października 2014

Bezpieczeństwo dziecka nad jeziorem

22 komentarze:
dziecko nad woda, dziecko i woda, jak sie zachowac nad woda, dziecko na pomoscie,

Zgroza, zmieszanie i ogólnopolska nagonka dopadła ostatnio moich czytelników, kiedy to nierozważnie, acz któryś raz z rzędu, pokazałam Kosmyka radośnie spędzającego czas na pomoście. Co prawda, w komentarzach był spokój, ale ileż wiadomości dostałam na temat mojej nieodpowiedzialności, rozpasania i ogólnie tego, jak bardzo złą matką jestem, bo... puszczam dziecko na pomost. I nie trzymam go, podczas tego spaceru, jak psa na smyczy,,,

piątek, 17 października 2014

Zabawa z prądem + konkurs

30 komentarzy:
bezpieczniki tuarona, konkurs, zabawa z pradem, jak nauczyc dziecko obchodzenia sie z pradem, dziecko prad, jak zabezpieczyc dom, prad i dziecko,jak działa prad, jak obchodzic sie z pradem,

Od prądu jesteśmy w zasadzie uzależnieni - widzę to wyraźnie, gdy wiatr zerwie linie energetyczne w pobliżu strefy gniazda orła, a przenoszenie linii [żeby orzełkowi nie przeszkadzać] zajmuje kilkanaście godzin. Kilkanaście godzin bez światła, z roztapiającą się lodówką, bez wody, którą przecież pompuje pompa na prąd. Wtedy dochodzi do mnie, jak dużą rolę pełni, jak niezbędny jest prąd w naszym życiu. A kiedy wreszcie włączą światło, widzę też, jak wiele zagrożeń może czyhać na moje dziecko, jeśli nie nauczę go odpowiedniego się z prądem obchodzenia...