środa, 19 listopada 2014

Nigdy nie będziesz dobrą matką

32 komentarze:


Kiedyś, kiedy kolejny raz ktoś mi zasugerował, że jetem złą matką, zaczęłam się zastanawiać, czy w polskim słowniku w ogóle funkcjonuje przeciwstawne pojęcie "dobrej matki". Czy ktoś kogoś tak kiedykolwiek nazwał? Czy od swoich matek usłyszałyście chociaż raz taką pochwałę? Czy usłyszałyście to od kogokolwiek?


poniedziałek, 17 listopada 2014

Przegląd zimowych kurteczek dla trzylatka oraz o tym, że nie wszystko moro, co w ciapki

19 komentarzy:
zimowe kurtki, trendy, kurtka dla trzylatka, na zime, co wybrac, zara, wojcik, next, gap, mango,

Post bardziej dla mnie, niż dla was, bo najpewniej wybiorę dla Kosmyka tę kurtkę, która najmniej wam się spodoba, niemniej it's official. Dziś dotarło do mnie, że zimowe wiatry musnęły już mazurskie jeziora i czas wybrać synkowi porządną zimową kurtkę. Pytaliście się mnie, jakie firmy preferuję, więc od razu w tym poście odpowiem na to pytanie: te, w których mogę zamówić online. Bo nie mam kiedy wybrać się do większego miasta na zakupy.

piątek, 14 listopada 2014

Co będziemy robić zimą? [plus konkurs!]

64 komentarze:
konkurs, toyotakids, portal z grami dla dzieci, serwis z grami, gry dla dzieci,


Może aura za oknem wcale tego nie wskazuje, ale zima zbliża się wielkimi krokami. Zima, do której w tym roku nie jestem zupełnie przygotowana, bo w dalszym ciągu tkwię w ciążowej jesiennej  błogości.  Październik przemknął mi przed nosem, a ja, zemdlona i otumaniona, nawet tego nie zauważyłam. Dopiero jedna z czytelniczek otworzyła mi oczy i zapytała, co my właściwie w tym lesie będziemy zimą robić...

środa, 12 listopada 2014

Kto jeszcze zjada zupy mleczne, czyli sposób na lane kluski

30 komentarzy:
kluski na mleku, zacierka, jak zrobic, zupa mleczna,

Kojarzą się głównie z czasami popularności barów mlecznych, stołówek, a dla mnie - kolonii, bo właśnie tam, a nie w domu, posmakowałam po raz pierwszy tego dziwnego tworu - klusek lanych na mleku. Nie wiem, dlaczego moja mama nigdy nam tego przysmaku nie robiła, być może ze względu na moją siostrą, która zupełnie nie jest mleczna, ale do dziś pamiętam zdziwienie koleżanek i kolegów, kiedy zajadałam trzecią miskę wzgardzonej przez inne dzieci zupy mlecznej i niczego innego na śniadanie nie chciałam tknąć. Jakoś te kluski lane zawsze kojarzyły się z obciachem i biedą, a dla mnie okazały się smakiem, którego nigdy nie zapomnę.

poniedziałek, 10 listopada 2014

Czy opłaca się hodować króliki?

28 komentarzy:
hodowla krolikow, czy sie oplaca, ile kosztuje tuszka z krolika, jak karmic kroliki,

Kiedy w maju ogłosiłam przyjazd królików i przyznałam się do celu ich hodowli, wybuchł raban miłośniczek zwierząt, które nie mogłyby zjeść królika, ale mięso zarzynanej w bólach krowy, trzymanej często w dramatycznych warunkach, wcinają zapewne codziennie [pozdro dla wegetarian! Darzę was ogromnym szacunkiem, że potraficie zrezygnować z mięsa dla dobra zwierząt, więc uczciwie informuję, poniższy tekst nie jest dla was :)] Na szczęście oprócz słów oburzenia, padło też sporo kciuków w górę [uff... jeszcze nie oszaleliśmy!] oraz pytań, czy taka hodowla królików na mięso w ogóle się opłaca. Po pół roku mogę wreszcie odpowiedzieć na to pytanie.


piątek, 7 listopada 2014

Postępy w remoncie nowego starego domku

23 komentarze:
kora, posokowiec,

Raz lub dwa razy dziennie. Tak często tam jeżdżę. Może dlatego ostatnio nie informowałam o postępach, bo dla mnie w zasadzie nie były widoczne. To jest trochę jak z dzieckiem [i też jak z psem]. Dostajemy go małego, a po jakimś czasie stwierdzamy, że ktoś nam go podmienił na całkiem dużego i dość samodzielnego. I ta samodzielność jest już tak zaawansowana, że spokojnie można pozwolić mu biec za rowerem w czasie codziennej przejażdżki. Psu też można pozwolić. Przecież nie możemy być potworami [;)].

środa, 5 listopada 2014

W jaki sposób poinformować czytelników o ciąży?

87 komentarzy:
ciaza, pierwszy trymestr ciazy, 11 tydzien,

Ciąża dla blogerki to chyba najgorsza rzecz, jaka może się przytrafić. Ciągłe mdłości, wymioty, zatrucia, katary, kolejne wizyty u lekarza, bezsenność, senność i te wszystkie te rzeczy, które są najczęściej spotykanymi objawami ciąży skutecznie utrudniają dodawanie kolejnych tekstów i potrzeba naprawdę silnej woli, żeby pisać je na zakładanym wysokim poziomie...

wtorek, 4 listopada 2014

Najgorsze teksty na blogu

71 komentarzy:


Ludzie się zmieniają. To truizm, ale niestety potrzebny. Nigdy już nie będziemy tacy, jak rok czy dwa lata temu, codziennie spotyka nas coś, co powoli kształtuje nasz światopogląd. Kropla drąży skałę. Kolejny truizm, ale znów niezbędny. Nigdy nie czułam się bardziej wydrążona niż teraz.


niedziela, 2 listopada 2014

Ten głos

19 komentarzy:
permanentne wyczerpanie, gdy matka nie ma juz sil, jak dognic dziecko, czy mozna dogonic dziecko,


Ten głos pojawia się rzadko. Jakaś nowa siła we mnie wstępuje, która sprawia, że rozbrykany Kosmyk pod wpływem mojej stanowczej prośby, truchleje niczym zając na miedzy, słysząc szczekające psy, i bez gadania wypełnia każde moje rozporządzenie...

piątek, 31 października 2014

Czy zabierać dziecko na cmentarz?

52 komentarze:
dziecko na xmentarz, dziecko w zaduszki, co z dzieckiem 1 listopada,

Dziś zapowiadałam urlop, ale moje zapowiadanie skończyło się zerknięciem w statystyki i stwierdzeniem, że kilkanaście osób siedzi na blogu w poszukiwaniu odpowiedzi na pytanie - czy można iść z dzieckiem na cmentarz? Na blogu nie ma tekstu, który odpowiadałby na to pytanie, postanowiłam więc wam szybko pomóc: