środa, 23 lipca 2014

Teraz nie będzie inaczej

22 komentarze:

Przejeżdżaliśmy obok tej polany popołudniu i zauważyłam jakieś obozowisko.
- Kto to? - spytałam się chłopa.
- A wiesz, to kanibale, nie wiem skąd się wzięli, ale podobno gustują tylko w starszych ludziach, młodych nie tykają.
- Aha - kiwnęłam głową i wróciłam do przeglądania gazety.

wtorek, 22 lipca 2014

Nigdy się nie uwolnię

14 komentarzy:
kanapki z pomidorem i cebula

Wakacje na Żoliborzu. Wieczór. Wszyscy wracamy z ogrodu i ze śmiechem zasiadamy do okrągłego stołu zjeść przygotowane przez ciocię bułki. W tle huczy telewizor z jakąś komedią, ale bardziej nas śmieszy spływający po rękach sok z pomidorów i efekt ostrej cebuli. Ciocia dorabia kanapki. Nie znosiłam cebuli. Ciocia znów dorabia kanapki. Ciągle się śmiejemy.

niedziela, 20 lipca 2014

Gdzie byłam, jak mnie nie było? Na urlopie!

20 komentarzy:

Musisz opublikować tekst! Musisz! A najpierw musisz go napisać! I zdjęcia mieć! I poprawić! I odpowiedzieć na komentarze! I zajawić na fejsie! I tam poodpowiadać na komentarze! I na maile! Musisz!

- Serio? Muszę? - pomyślałam w pewnym momencie - Nic nie muszę!

wtorek, 15 lipca 2014

Jak podróżować z dzieckiem? Pięć konkretnych wskazówek

32 komentarze:

Blogosfera pełna jest tekstów o tym, jak podróżować z dzieckiem. Są wskazówki, przewodniki, poradniki. Gdy wsiadałam do samochodu, byłam przekonana, że o podróżach z maluchem wiem wszystko. Jak zwykle rzeczywistość mnie zaskoczyła. Powinnam częściej wyjeżdżać z Kosmykiem, podobno praktyka czyni mistrza... Zobaczmy więc, jak sobie poradziłam za pierwszym razem - ten tekst to będzie prawda, a nie anielskie życzenia, a przy okazji pięć konkretnych wskazówek.


poniedziałek, 14 lipca 2014

Wypadek

18 komentarzy:

Jechaliśmy już długo. Upalny dzień dawał nam się we znaki, powietrze, mimo otwartych na oścież okien, zdawało się i tak stać w miejscu, podduszając zapachem przegrzanego asfaltu. Przegryzając unoszący się z samochodu naprzeciw kurz papierosem, wyglądałam przez okno i liczyłam, że wśród monotonnych pól Mazowsza dojrzę coś ciekawego. I dojrzałam. Człowieka z dziwnym opatrunkiem na oku.

- Weź się zatrzymaj - powiedziałam - jak go podwieziemy, to przynajmniej będzie z kim pogadać.

niedziela, 13 lipca 2014

Co było w czerwcu?

6 komentarzy:

Tak mi się jakoś spodobało robienie miesięcznych podsumowań tekstowych i postanowiłam tę moją słabość pielęgnować. Ci, którym umknął jakiś tekst, będą mogli spokojnie nadrobić zaległości, a ja, za kilka miesięcy będę mogła pośmiać się z tego, które teksty uważałam za [phi] wartościowe... [;)]


piątek, 11 lipca 2014

Jak udekorować słoiki z przetworami?

10 komentarzy:

Ostatnio wysłałam hurtem znajomym kilka słoików z moimi przetworami. Prosili, nie prosili, wysłałam. Niech mają. Trochę mazurskiego lajfstajlu nikomu jeszcze nie zaszkodziło. W odezwie otrzymałam kilka pytań, skąd wytrzasnęłam takie piękne stroiki do słoików. No więc, proszę, zdradzam sekret.


czwartek, 10 lipca 2014

Przepis na blogerkę parentingową

49 komentarzy:

Gdy przyznaję się gościom, czym zajmuję się na co dzień, zazwyczaj bardzo szybko pada pytanie o to, co zrobić, żeby stać się w miarę popularną blogerką parentingową. Z reguły wzruszam ramionami i odpowiadam, że trzeba dużo pisać, dobrze operować słownictwem albo przynajmniej aparatem, działać w social mediach, być w miarę oryginalnym i... pracować, pracować, pracować. Ale potem wchodzę do internetu i...

środa, 9 lipca 2014

Obóz przetrwania w moim domu, a policji jak nie było, tak nie ma

18 komentarzy:

Wraz z dzieckiem znajdował się tam ojciec chłopca. Tłumaczył on, że od dwóch dni mieszka tutaj z 4,5 letnim synem. Robią zakupy w pobliskim sklepie i żywią się złowionymi przez niego rybami...

wtorek, 8 lipca 2014

Chłodniejsza bryza potrzebna od zaraz!

10 komentarzy:

Zdjęcia totalnie niezwiązane z aktualną pogodą, bo u nas ponad 30 stopni w cieniu, ale zalegają w folderze, więc dodam, z nadzieją że ta chłodniejsza na zdjęciach  pogoda niż dzisiaj trochę was orzeźwi...